|
Goście
Archiwum 2008 sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2007 2006 2005 GG Logowanie Bibliografie
|
BLOG MAMOFYEN
13.08.2008 (15:11) Jutro wyjeżdżam na trochę. Na pożegnanie zmiana głównego obrazka. Takie wakacyjne klimaty... Kochana, poznajesz ten widok? Komentuj (1) 12.08.2008 (15:01) Mam już dosyć tego wszystkiego, tego wychowywania dzieci, martwienia się o pieniądze, przejmowania się różnymi ważnymi i nieważnymi sprawami. Chciałabym odpocząć od dotychczasowego życia, pożyć inaczej; pochodzić z psami w gumiakach po zabłoconych polach. Po moich polach. Może nawet z dubeltówką, bo cholernie nie lubię, kiedy ktoś obcy łazi mi po moim terenie prywatnym. Dziś niedobry dzień - ci z góry rozdają choroby. A mogliby rozdać trochę kasy na przykład, to nie. To muszę trochę popłakać. I szykuję się do wyjazdu, ale to znów polega na tym, że się martwię: czy zdążę z tym lub owym, czy wystarczy pieniędzy, czy nie zapomnę przed wyjazdem o czymś ważnym (a potem już będzie za późno), czy będzie tłok na drogach, czy stary nie będzie za szybko jechał i czy pies nie nałapie kleszczy. I tyle... Komentuj (2) 03.08.2008 (13:56) Wróciliśmy szczęśliwie do domu, choć po 9 godzinach w samochodzie i nie obyło się bez przygód. -Wypadeczek, proszę państwa, przejazd zamknięty na kilka godzin i objazd jest. Jak pan pojedzie tam do tych drzew, a potem w prawo, to przebije się pan na Bytów - powiedział pan strażak, stojący na środku szosy i skierował nas na łąkę. Było już całkiem ciemno i trochę trwało, zanim przebiliśmy się w ogóle do jakiejś cywilizacji (i nie mam tu na myśli hotspotów, tylko słupki przy drodze i znaki drogowe oraz linię środkową jezdni pomalowaną na biało). A po powrocie z Miasteczka jak zwykle - 10 stopni mniej, marzną mi nogi i zastanawiam się, jaką tu mają porę roku. Komentuj (1) 01.08.2008 (14:09) Młody jest dziś Królem Lasu - zdał FCE! Jutro w porze obiadowej wyruszamy w drogę do domu, a dziś jedziemy jeszcze pożegnać się z Sarą. Koniec notek z Miasteczka, następne za rok. Wiozę ze sobą pamiątki z wakacji - najlepszą kaszankę Zjednoczonej Europy w ilości 2 kg i kilkanaście korków od wina; ale nie sama je wypiłam... A na blogasku trochę zmian, głównie porządki w linkach. Komentuj (2) 30.07.2008 (15:22) A oto Sara, gospodyni na Korcach:
Komentuj (2) |
Czytam bo znam Delajati Ed Ela Elfka Iskra KN Lorika MotylaNoga Megaira Merigold Snafu WróżkaJeżynka Wawasapki Yen Znam bo czytam Aggie Barbarella DrLecter Dzas Haniuta Pierwsza Sistermoon Soso Wszczebrzeszynie Nie tylko zdjęcia Artplikacje CudaMerigold Dulbeb Jacek KrapkowyFotoblog LeśneDrogi PhotoMeg Yendza Ludzie Janda Janerka Kazik Nohavica Pascal Pesto Miejsca Allegro Bank NaszaKlasa Osloskop Pińczów Polityka WOŚP Wiocha YouTube Link za link DrJekyll Gliniany |