Cholera. Mam ochotę powywalać z linków nieczynne blogi. Nie cierpię stojących zegarów, zgniłej wody w wazonach, zwisających z roślin pożółkłych liści i pudeł, stojących na szafach i pod łóżkami. To mi zakłóca moje osobiste feng shui, to mi uniemożliwia przepływ energii. Te blogi, których nikt nie pisze, są podobne do zegarów, których nie ma kto nakręcić. Z jednej strony miałabym ochotę tu posprzatac i je wyrzucić, ale z drugiej jakoś mi nijak. Zwłaszcza, kiedy to są blogi osób, ktore znam osobiście.

Muszę chyba przyjać jakąś metodę, może zacznę od wyrzucania tych, w których nie ma notek dłużej, niż pół roku?

Wiosna idzie, porządki są nieuniknione. Zresztą, trzeba zrobić miejsce dla nowych linków :)



Tak napisali inni:

tung

  06.08.2007, 21:37   80.80.169.2
tung



tung

  06.08.2007, 21:37   80.80.169.2
tung



seks

  06.08.2007, 21:36   80.80.169.2
lorika


lorika

  06.08.2007, 21:35   80.80.169.2
seks





Yen

  01.03.2007, 19:27   83.175.191.12
O yeny! ;)

dr.lecter

  01.03.2007, 19:18   217.153.221.52
no to umowa stoi:) jesteśmy pierwsi w kolejce:) jakby się jednak nie udało ( a O. czarnowidz paskudny bierze taką ewentualność pod uwagę) lub się nam odechce ( wszyscy bierzemy to pod uwagę:) to przenosimy ognisko na Mazury i masz zaproszenie:) Yen też:)

mamofyen

  28.02.2007, 21:16   88.156.196.11
wchodze w to!

dr- lecter

  28.02.2007, 07:26   217.153.221.52
Jasne Gosieńko, że podpalamy!!! ja biorę mój podręczny kanisterek z bezołowiową, a Tobie jako wpisowe zostawiam zakup jakichs dobrych kiełbasek:) Na imprezie bedzie jeszcze O., która kupiła zapałki po promocji i L-y, która ostrzy kije na kiełbaski:) P. obiecał przywieźć z domu worek ziemniaków do pieczenia , a browara każdy wnosi na swój koszt:)

mamofyen

  27.02.2007, 20:19   88.156.196.11
Pi, wiedzialam, wiedzialam, ze ktos to napisze:)

pi

  27.02.2007, 19:56   85.219.206.130
i do tego PROZĄ :-))))

mamofyen

  27.02.2007, 15:40   88.156.196.11
To ja pisze literature????

przemo

  27.02.2007, 14:22   213.25.142.4
Cześć Mam, coraz ładniej piszesz. Zaczynam się przekonywać do literatury w internecie. :-)

el

  27.02.2007, 08:49   83.14.138.146
mam, Ty sie zachowuj!
:-)

Mamofyen

  26.02.2007, 22:36   88.156.196.11
Dorocik, masz w ryj (ale jak przyjedziesz).

Yen

  26.02.2007, 22:19   83.175.191.12
Buahaha, Dorociku drogi, to teraz w ryj dostaniesz za tą Panią Małgosię, coś tak czuję.. ;-)

  26.02.2007, 20:40   83.19.119.122
Pani Małgosiu, Yen podała mi adres tego bloga i jestem urzeczona!Pozdrawiam i teraz będe pilnie śledzic wszystkie te urocze notki, dorocik

mamofyen->dr.lecter

  26.02.2007, 18:49   88.156.196.11
Kochana, kiedy bylam mloda, myslalam tak, jak Ty. Jednak czas plynie i wszystko sie zmienia. Nowe rzeczy zajmuja miejsce starych, ale nie jest gorzej, jest inaczej. A piekno tez widze, ale moze niekoniecznie tam, gdzie kiedys widzialam...

To co, podpalamy, czy nie? :)

dr.lecter

  26.02.2007, 16:06   217.153.221.52
Nie masz w sobie nadziei na to, że każdy zegar kiedyś ruszy a liść ożyje? Nie masz sentymentu do zawartości pudeł, do których dawno nikt nie zaglądał? Czemu wszystko zawsze musi działać lub robić dobre wrażenie? Czemu wszystko co nas otacza musi być użyteczne? Nie kieruj się iluzją, że znajomych głupio wyrzucić, że tam gdzie posprzątane człowiek czuje się lepiej ... zostaw tę rzeczywistość w spokoju i znajdź w niej coś co Cię zaskoczy, spróbuj odnaleźć w tym piękno ... nawet w miejscach, w których czas dawno się zatrzymał .. takie miejsca też mają swój urok i nikt ich nie burzy, nie odrestaurowuje, na siłę nie poprawia ani nie omija ich szerokim łukiem:)
Serdecznie pozdrawiam:)

el

  26.02.2007, 08:47   83.14.138.146
grunt to zobaczyć swiatelko w tunelu..
:)
Ownlog.com :: Wróć