Dlaczego nauczycielki muszą tak drzeć ryja?
Spotkałam wczoraj o różnych porach, w różnych miejscach miasta dwie moje koleżanki, z obecnej i z poprzedniej pracy. Obie oczywiście w pełnej dyspozycji głosowej, czy to na przystanku, czy to w autobusie. Wszyscy obecni w pobliżu i nie tylko, słyszą każde słowo, bo one nie mówią, one WYGŁASZAJĄ.
Krępuje mnie to i wkurza, od razu odechciewa mi się rozmowy a zachciewa mi się ucieczki.


Tak napisali inni:

Mamofyen

  01.04.2007, 16:44   88.156.204.43
Prawda, prawda, a skad wiesz?

Calendula

  01.04.2007, 15:48   62.179.60.28
Aj, waj :) Może to już takie przyzwyczajenie? Dobrze, że Ty tak nie masz... Prawda? Praawda??
Ownlog.com :: Wróć