Jakoś w tym roku jednak spokojniej przed tymi świętami. Główny stres dopadł mnie w poniedziałek, ale to już wiecie.

Dla mnie święta trwają od wczoraj, bo wczoraj przyjechało dziecko, po tak długiej nieobecności. A dziś wstając rano, wykrzyknęła z zachwytem: „Tak dawno już nie miałam piasku w łóżku!”

Wszystko idzie według planu, upieczone są już spody do tortu i mazurków, przygotowane mam podzespoły na paschę, mięsa się pieką, warzywa na sałatkę ugotowane. Ten tort był nieplanowany cokolwiek, ale przepis Asi wyglądał tak obiecująco, że dałam się skusić (z bitą śmietaną i wiśniami w wódce).
Testosterony posprzątały chałupę.

W wolnych chwilach (tak, mam również wolne chwile) oglądam w kuchni na laptopie kolejne odcinki „The Sopranos” – już czwarty sezon. Oglądam i poprawiam napisy, bo znalazłam tylko takie, że pożalsięboże. Niektórzy chyba nie wiedzą, że aby tłumaczyć z języka obcego na ojczysty, nie wystarczy znać tylko ten obcy, doprawdy!

A oto, skąd się bierze piasek w łóżku i dlaczego to takie zachwycające:




Tak napisali inni:

agatasiora

  12.04.2007, 07:03   83.4.129.25
piasek w łóżku=piesek w łóżku

Calendula

  07.04.2007, 22:39   83.7.0.20
A ja nie lubię świąt. I chcę,żeby się jak najszybciej skończyły. Ale Ty jesteś okrutna, o takich pysznościach pisać.... Podziel się.... :)

is

  06.04.2007, 19:55   83.144.106.118
a ja umylam juz okna w jednym pokoju i wcale nie mam ochoty na nastepne.Doprawdy,musze to uwzglednic przy projektowaniu okien w domu ;-)Na swieta,jak zwykle,wyjezdzam,szkoda tylko,ze nie do rodzicow,eh.Z okazji swiat zrobilam sobie prezent,podpisujac aneks do umowy tel.kom. i nabywajac tym samym nokie E 50-czarna-calkiem mily prezent.Zycze wszystkim przebywajacym tutaj oraz gospodyni i jej rodzinie swiat takich,jakie maja byc.(moje np maja byc krotkie)
Ownlog.com :: Wróć