Rodzynki wydłubane z życia...

Goście

Archiwum
2018
2017
2016
2015
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2014
2013
2012
2011
2010
2009
2008
2007
2006
2005

FB
Poczta
Bank1
Bank2

Allegro
Avon

YouTube
Drzewo

statystyka
e-mail
RSS

Logowanie

Bibliografie

BLOG MAMOFYEN                                         To, co się jeszcze nie wydarzyło, można zmienić.


04.11.2015 (18:10)

Jaką byłam idiotką, jeśli kiedykolwiek narzekałam na brak czasu! Bo co w takim razie mam powiedzieć teraz?
Piszę powoli moją pracę dyplomową i jeśli tylko mam w miarę wolne popołudnie, to staram się choć trochę pchnąć robotę do przodu. Przekopuję się powoli przez dzieła z historii filozofii, czytam Arystotelesa, Senekę, Marka Aureliusza i wybieram z tych tekstów to, co jest częścią mojego świata - bo to o nim właśnie będzie ta praca.
Antyczny ogród filozoficzny a doświadczanie współczesności - tak brzmi roboczy tytuł, zaproponowany przez panią profesor po wysłuchaniu moich pomysłów.

Muszę wziąć jeszcze ze dwa dni wolnego, żeby spokojnie posiedzieć w czytelni i już naprawdę nie ma żartów, bo do końca listopada powinnam się ze wszystkim uporać.

Potem będzie już trochę lepiej z tym czasem, chyba. Ale teraz jestem totalnie zarżnięta.
Wkurza mnie to, że zamiast cieszyć się pełną gębą z tych studiów, które są prawdziwą przyjemnością i których podjęcia nie żałowałam ani przez chwilę, to tylko liczę, ile jeszcze zjazdów zostało do końca.
No ale cóż - takie to jest moje tu i teraz.


Dzieci mają teraz w życiu okres zmian - oboje równolegle, choć każde innego rodzaju. Przeżywamy z nimi razem, ale przedzierać się przez życie muszą sami.

Komentuj (0)
Blogi
Barbarella
Pierwsza
Talenty
CudaMerigold
Dulbeb
Gunia
Lunia
Stary
Młoda
Jedzonko
Pesto
Wypieki
Ogród
Kompostownik
Róże (ang)
Róże (pol)
Róże (rus)
Na drutach
Drops
E-dziewiarka
IK blog
Ravelry
Reszta Świata
Janda
Janerka
Kazik
MariaPeszek
Nohavica
Przemyk
WOŚP
Pińczów