Wczorajsze spotkanie z koleżanką, która już od dziewięciu lat mieszka za oceanem, spłynęło strugami czerwonego wina. Były tam też dziewczyny, których parę lat już nie widziałam, chociaż to nie z powodu oceanu:)

A dziś odżywiam się zieloną herbatą, na razie wciąż w łóżku. Ale czuję, że wstanę i będę żyć.


Tak napisali inni:
Ownlog.com :: Wróć