Przespałam pół popołudnia, chyba od tego stresu szpitalnego. Obudziłam się teraz i poczułam żądzę kawy z ekspresu i fermentację myśli do spisania. No to sobie piszę.

Z rzeczy, które najbardziej działają mi na emocje to chyba jako pierwszą muszę wymienić muzykę. Choć całe życie uchodzę za niemuzykalną i staram się nie śpiewać, jak jestem trzeźwa, to odczuwam to jednak, jako trochę krzywdzące. No bo jak może być niemuzykalny ktoś, komu muzyka potrafi tak działać na bebechy i mieszać w trzewiach!

Druga rzecz, to poznawanie obcego języka. Rozumienie obcego języka jest dla mnie niezwykle podniecające – że można słuchać i rozumieć, że można czytać sobie książkę w języku jej autora, że stare piosenki brzmią inaczej, bo wreszcie wiadomo, o czym są.
Mówienie językami to kosmos nie dla każdego osiągalny; ale na szczęście znam tu obydwa stany – złapać króliczka i gonić króliczka, choć w zastosowaniu do różnych języków.
Tłumaczenie z jednego języka na drugi, to już jak bycie bogiem.

No i jeszcze piękno krajobrazów; czasem to działa aż tak, że chce mi się płakać i twarda gula rośnie mi w gardle.

A wracając jeszcze do tych języków: wczoraj moja córka mówiła po rosyjsku do Aloszy Awdiejewa. Mało tego - on powiedział, że wszystko rozumie!


Tak napisali inni:

-> el

  31.01.2009, 15:36   90.129.66.214
Jeśli ja pamiętam, to on tym bardziej!

mam -> zo

  31.01.2009, 13:56   90.129.66.214
Tyś Zofija? Czy nie Zofija?
Jestem w domu i szykuję nastepną eshibicjonistyczną notkę!

zo

  31.01.2009, 10:19   149.156.26.243
Sobota-więc mam nadzieję, żeś już w domu i odpoczywasz- Mam? Uściski

el

  30.01.2009, 08:54   195.150.233.34
bardzosmy podobne do siebie.przynajmniej w tych rzeczach co je opisalas. Trzym sie i daj znac co i jak.
ps.to Alosza jeszcze pamieta rosyjski? ;-)

Mam

  29.01.2009, 21:20   90.129.66.214
Jak widać, mam czasem skłonności ekshibicjonistyczne.
Dzięki, Pi :)

pi

  29.01.2009, 20:22   87.207.72.120
Mam, strasznie dobrze czyta się takie szczere notki (ta i poprzednia). Buziaki :-*
Ownlog.com :: Wróć