U Młodego w pokoju remont, bo czas już był najwyższy pozbyć się tej tapety w misiaczki, która sprawiała wrażenie nieśmiertelnej. Całe szczęście Młody nie zażądał czarnej tapety w pentagramy, tylko zrobił sobie test psychologiczny dla określenia preferencji w tej materii. Wyszło na niebiesko, ale on przecież ma swój łeb i wybrał całkiem co innego, na moje szczęście.

Po zerwaniu tapety, na jednej ze ścian objawiły się pozostałości starożytnegou fresku, przedstawiającego dziewczynkę w ukwieconym kapeluszu, głaszczącą kotka (Ilonka, Ty to na pewno pamiętasz!).
Malowidło to wykonane zostało dla naszej małej córeczki, kiedy miała pewnie ze trzy latka. Tatuś namalował jej to nad łóżeczkiem.




Tak napisali inni:

Mam

  04.02.2009, 19:12   90.129.84.26
Ruskich u mnie w mieszkaniu, Elżbieto, nie było, jako żywo.
Ani martfo.

ela

  04.02.2009, 18:48   83.21.18.2
sie tam "wykłócacie" o pierdoły. ważne że ruskie nie odłupali i nie ponieśli na te ich stepy i zlodowacenia, zatracenia i absurdalizmy. ;) (oglondofo przypomły mi siem straszne stany śfjontynje na litfje - co potwierdza, że sacrum sie zdarza nawet na zwykłej ścianie) Z jakiś bliżej niewyjaśnionych powodów smyra mnie mózg po mięśniach sercowych skojarzeniami naokoło schulzowskimi - i to jest kwestia emocjonalna, nie estetyczna, chyba, albo jeszcze inaczej...

Yen

  04.02.2009, 17:27   149.156.67.246
I co z tego, że były wszystkie jednakowe, jak były PIENKNE !

Mam

  04.02.2009, 10:39   90.129.84.26
To musiały być królewny, bo tylko królewny umiem rysować, według wzoru, którego nauczyła mnie babcia. Ona zresztą też nie umie rysować, jak wiesz, a nawet pisać (bo: "pisze tylko połówki wszystkich liter").
A królewny były wszystkie jednakowe, miały tylko różne włosy i sukienki...

Yen

  03.02.2009, 23:43   149.156.67.246
Nieprawda! Ty mi w pokoju narysowałaś też! ładną... yyy..dziewczynke? Czy co to bylo? Nie pamiętam,a le coś ladnego. I malowałaś mi panie takie na kartkach. Oczy miały takie fajne.

To nie kłam!

Mam

  03.02.2009, 15:58   90.129.84.26
Ja gorzej, nawet mysz mi nie pomoże :(

Adam Gliniany

  03.02.2009, 14:25   81.190.124.200
Cholera! Ja to kumpla będę musiał prosić, gdyby mnie naszło na takie fajne rzeczy dla swoich potomków - jak narzędzie graficzne nie ma myszy/klawiatury/tabletu to ja tego nie obsłużę :/
Ownlog.com :: Wróć