Rodzynki wydłubane z życia...

Goście

Archiwum
2018
2017
2016
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2015
2014
2013
2012
2011
2010
2009
2008
2007
2006
2005

FB
Poczta
Bank1
Bank2

Allegro
Avon

YouTube
Drzewo

statystyka
e-mail
RSS

Logowanie

Bibliografie

BLOG MAMOFYEN                                         To, co się jeszcze nie wydarzyło, można zmienić.


13.02.2016 (11:01)

Jest kupa ważnych wiadomości! Otóż po pierwsze: wczorajszym mailem zza oceanu profesoressa wreszcie zezwoliła na wydruk mojej pracy dyplomowej. Dopiero teraz mogę więc powiedzieć, że ukończyłam trzysemestralną podyplomówkę "Etyka" na Wydziale Nauk Społecznych Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu.
Umęczyłam się jak pies tymi dojazdami i noclegami w obcych miejscach i zapachach regularnie co dwa tygodnie, ale nie żałuję i nie żałowałam ani przez chwilę.
Praca ma 28 stron i opowiadam w niej o naszym ogrodzie i o życiu, które prowadzę od ponad pięciu lat, a w zasadzie o tym, jak różne założenia filozofii antycznej pałętają mi się po gospodarstwie.

Zaczęły się wreszcie ferie, jadę więc do Młodej i tam będziemy oddawać się konsumpcji, wydając pieniądze na doposażenie nowego mieszkanka. W planach jest także kultura i nauka, a program taki, że już się nie mogę doczekać! Nie wdając się w szczegóły - jest Stary Teatr i Krystian Lupa, jest też Puszcza Białowieska na UJ.

Zaczęłam troszkę kupować nasiona na nowy sezon, to bardzo miłe. Uruchomiłam też nabór na zjazd towarzysko-ogrodniczy, który odbędzie się u nas w sierpniu.
No jakoś tę wiosnę coraz bardziej widać.

Ferie się zaczęły. Leżę, kaszlę, smarkam, kicham i uzupełniam sobie moją perfekcyjna tabelkę różaną. Kolekcja róż przekroczyła 120, oczywiście, jak zwykle, z wyłączeniem niepoliczalnych kęp Rosa gallica, Rosa rugosa i Rosa canina.

Komentuj (3)

29.02.2016 (19:03)

Wyjazd do Młodej był główną atrakcją ferii, a obfitował w wydarzenia, przy moim trybie życia zupełnie niezwykłe. Byłam w różnych fajnych miejscach, jadłam i piłam dobre rzeczy i poznałam wielu ciekawych ludzi w różnym wieku, mówiących różnymi językami, co było równie stresujące, jak inspirujące.
Pourządzałyśmy się też trochę w nowym mieszkaniu, które jest urocze i naprawdę przestronne, choć z oglądanych wcześniej planów i zdjęć wydawało mi się bardzo malutkie.

Ferie już się skończyły, co z jednej strony jest złą wiadomością, ale przecież z drugiej przybliża wiosnę. Już wychodzę rano z domu nie po ciemku i nie po ciemku też wracam.
Dziś tydzień zaczął się w pracy prezentami i pourodzinowym ciastem, a po pracy uciekł mi autobus do domu i Stary musiał mi udzielić pierwszej pomocy.

Dostałam i rodzinne piękne prezenty urodzinowe, materialne i niematerialne - w tym nowe narzędzia ogrodnicze, pasujące do uniwersalnego uchwytu Fiskarsa, seledynowe garnki i taki śliczny i cudownie smakujący torcik:


(przekrój: biszkopt czekoladowy, chrupka z karmelem, karmelowy creme brulee, smażone banany opalane rumem, mus z ciemnej czekolady)
Producent: Alterciacho, Kraków

Choć jeszcze dogorywa luty, to posiałam już w foliaku nowalijki i trochę się obijam tu i tam po ogrodzie. Mam kilka róż do przesadzenia, podcięłam już część powojników i hortensje bukietowe.
Zamówiłam też dziesięć młodych kurek, bo nie umiem widocznie zrobić tak, żeby te moje chciały wysiadywać jajka, skoro tylko raz mi się to udało. Basia z naszej wsi mówi, że kwoka wtedy chce siedzieć (na jajkach), jeśli gospodyni siedzi (w domu). A mnie przecież więcej w domu nie ma, niż jestem, więc nie ma się co tym kurkom dziwić.
W końcu marca przyjadą gotowe siedmiotygodniowe rasowe zielononóżki z certyfikatem i pakietem szczepień startowych i odnowią stado, przetrzebione przez drapieżniki. Na początku sierpnia powinny już zacząć znosić jajka.


Mam takie marzenie: poleżeć sobie w szpitalu na jakimś oddziale rehabilitacyjnym i nie zajmować się niczym, tylko pozwolić innym na zajmowanie się mną.

Komentuj (2)
Blogi
Barbarella
Pierwsza
Talenty
CudaMerigold
Dulbeb
Gunia
Lunia
Stary
Młoda
Jedzonko
Pesto
Wypieki
Ogród
Kompostownik
Róże (ang)
Róże (pol)
Róże (rus)
Na drutach
Drops
E-dziewiarka
IK blog
Ravelry
Reszta Świata
Janda
Janerka
Kazik
MariaPeszek
Nohavica
Przemyk
WOŚP
Pińczów