Minął weekend zawieszony we wkurwiającym braku wiadomości, ale dziś poniedziałek i są kolejne terminy - notariusz w piątek o trzynastej, wyprowadzka z końcem maja. A mówiłam Staremu, żeby się nie martwił moimi i Młodego dojazdami ze wsi na angielski. No i proszę - angielski się kończy z końcem maja.

Ponieważ minął już ten miesiąc od powrotu z sanatorium, w ciągu którego miało mi się polepszyć, to wreszcie poszłam dziś do lekarza. Dostałam skierowanie do neurochirurga i wymyśliłam sobie, że pójdę do mojego, tego, który mnie operował te ponad pięć lat temu.
Dzwonię tam do nich i cóż? Można się umówić, ale terminy mają czerwcowe. Jakie śmieszne, mało nie padłam! No to co mi pozostaje? Wiadomo, prywatnie, czyli jak zwykle.

A poza tym dzieci mi się starzeją, przeżywam pierwszą sesję egzaminacyjną Młodej, której właściwie nie przeżywam i nie wiem nawet, kiedy ma jakie egzaminy, ale mam to gdzieś, do cholery, chyba na piątym roku studiów wreszcie nadszedł czas! A ona dzwoni tylko po każdym egzaminie i składa meldunki, ale nie chce mi powiedzieć, kiedy ma następny. No to nie!
A Młody wyspał się w lesie w śniegu tydzień temu z piątku na sobotę w ramach szkoły przetrwania i akcji: Masa_Siła_Rzeźba_BrakRozumu. Ale nic mu nie było, a nawet przestało go boleć gardło!


Tak napisali inni:

papier.

  09.02.2010, 20:00   83.2.24.3
myślę, że jakby nocowanie w lesie opatentować jako lek na przeziębienie większość koncernów farmaceutycznych padło by na pysk i to z dużej wysokości.

el

  09.02.2010, 11:50   195.150.233.34
to jak mnie-po lodowatym szampanie wypitym na Rynkowym Sylwestrze!:)

is

  09.02.2010, 10:59   85.219.169.237
dysponuję samochodem w modelu kombi ... pakownym dosyć,gdyby się nadał,to wiesz,nie? :-)

Yen

  08.02.2010, 18:29   195.116.242.254
Wcale nie dzwonię po każdym. Po niektórych tylko. ;) Dostaniesz zbiorczy raport na koniec i tyle. Ale może jakoś w marcu nawet, a nie na KONIEC czyli w czerwcu/wrześniu :P

A o tym spaniu w śniegu to ja wiedziałam oczywiście (kto tu jest MATKOM, no kto?), ale było "Nie mów mamie", to nie powiedziałam. Widzę, że sam powiedział ;)
Ownlog.com :: Wróć