Dostali ten kredyt.
Co prawda go dostali, ale nie mogli dziś być u notariusza, więc spotkaliśmy się tam tylko z państwem S., i podpisaliśmy z nimi trzy umowy – przedwstępną sprzedaży działki z domem (0,1191 ha) i dwie umowy warunkowe, dotyczące działek rolnych (0,75 ha i 0,0781 ha). Z tymi aktami notarialnymi od działek rolnych Stary rusza w poniedziałek do AWRSP, gdzie mają niby miesiąc na wypowiedzenie się w kwestii prawa pierwokupu, ale podobno jak się pojedzie osobiście, to można to przyśpieszyć. Niby niebezpieczeństwa nie ma, że zechcą kupić te działki, bo areał poniżej hektara, ale na papier i tak trzeba czekać.

Państwo S. przyjechali ze wsi samochodem. Pani S. stwierdziła, że po mieście jeździ się okropnie, no bo miasto w ogóle nie jest odśnieżone. „To już u nas jest dużo lepiej” – powiedziała.
Hmm, ciekawe.
Bo wszyscy nas straszą: „zobaczycie, jak spadnie śnieg, co to będzie, nie wydostaniecie się z tej wsi, aj waj!”.

Dość długo trwało odczytywanie aktów notarialnych i co jak co, ale umiejętność czytania to notariusz musi mieć opanowaną. Państwo S. siedzieli na krzesłach a my na kanapie i trzymałam Starego za nogę, bo się bałam tych odczytywanych kwot i terminów. A za każdym razem, kiedy padał z ust notariusza nasz przyszły adres, to czułam jakąś miękkość w stawach kolanowych, jakby mi się tam ciepłe mleko przelewało...

Strony zobowiązały się do zawarcia umowy, przenoszącej prawo własności do 20 marca 2010.
Sprzedający zobowiązali się wydać nieruchomość w ręce kupujących do dnia 7 maja 2010.
Te daty oczywiście zmienią się na wcześniejsze, jeśli uda się przyśpieszyć decyzję z AWRSP i jeśli wszystko odbędzie się bez niespodzianek w środę.
A w środę czeka nas jeszcze jedna wizyta u notariusza, tylko teraz dotyczyć będzie sprzedaży naszego mieszkania.


Tak napisali inni:

mam

  15.02.2010, 16:05   77.255.162.145
Jeśli w środę podpiszemy tę umowę u notariusza, to będzie to pierwszy solidny powód do toastu; wcześniej wszystko było za bardzo palcem na wodzie pisane...

el

  15.02.2010, 14:53   195.150.233.34
to kiedy wznosimy toast?

mamofyen

  15.02.2010, 10:12   77.255.162.145
Hoho, nie tak szybko. Żeby bank dał kasę musimy wykonać "burzenie". Wtedy bank przyjedzie, sprawdzi, odnotuje: "burzenie wykonano" i dopiero uruchomi kredyt! Następnym krokiem jest niezbędny, ale dość forsowny "remont" i dopiero: "wyprowadzić" i "wprowadzić".
A potem, to już neverending remontopodobne klimaty...

pi

  14.02.2010, 23:43   89.75.94.209
No to teraz już tylko trzeba się wyprowadzić, wprowadzić, URZĄDZIĆ... puff ;-) Jak fajnie.

Mam

  12.02.2010, 23:54   77.255.139.121
To samo nam mówił "nasz" notariusz, więc się za bardzo nie przejmujemy, ale czekać i tak musimy.

Adam Gliniany

  12.02.2010, 23:35   81.190.112.194
Prawem pierwokupu się nie przejmujcie - pracowałem nieco w notariacie i mogę szczerze powiedzieć, że nie zdarzyło się (na kilkaset aktów notarialnych, których byłem świadkiem, żeby Państwo z tego skorzystało.
Ownlog.com :: Wróć