Zrobiliśmy ze Starym na odwrocie paragonu sklepowego roboczą listę, z zagadnieniami: „do zrobienia od razu – ekipa”, „do zrobienia od razu – my”, „do zrobienia nie od razu”, „do kupienia” i coś tam jeszcze, czego nie pamiętam.
Dramatyczne szczegóły listy nastąpią...

Tymczasem moje pomidory z pestek własnoręcznie pozyskanych rosną pięknie, codziennie wynoszę je po południu na balkon, żeby mogły wykąpać się w słońcu, a na noc wnoszę z powrotem do pokoju. No i robię im zdjęcia co kilka dni.

Klucze od domu dostajemy 30 kwietnia, a jutro Stary jedzie z panią S. do zakładu energetycznego przepisać na nasze nazwisko umowę na dostawę elektryczności.
C.d.n.
(2308)


Tak napisali inni:

Mam

  15.04.2010, 21:24   77.255.186.13
Oj dopiero się będzie działo. A słońce mam normalnie, z balkonu codziennie; u nas słonecznie, ale na razie jeszcze wciąż bardzo zimno...

el

  15.04.2010, 12:43   195.150.233.34
o rany, dzieje sie to!

waniliowy

  15.04.2010, 11:25   217.98.77.169
Skąd bierzesz słońce? ;o
Ownlog.com :: Wróć