Przyjechała kiedyś Elżbieta i miała taki pomysł, żeby w ścianie kotłowni zrobić okienko, które znajdzie się dokładnie naprzeciw okna w sieni i doświetli wnętrze kotłowni. A że Elżbieta wie, co mówi, a okienko stosownych rozmiarów znalazło się PRZYPADKIEM w szopie, to Stary zapalił się do pomysłu. Spodobało mu się, że będzie mógł sobie dorzucić drewko do pieca przy dziennym świetle.
Kotłownia znajduje się w samym centrum domu, tam, gdzie kiedyś była kuchnia. Ściany kotłowni, tworzące prawie kwadratową kostkę, to są właściwie jedyne ściany, które dobudowaliśmy podczas remontu. Powstały one wokół pieca CO, który pozostał na starym miejscu.
Wziął więc Stary piłę i wyciął był w ścianie otwór, a następnie wstawił tam okienko. Oprawił je drewnianą listwą, a ja pomalowałam listwę brązową lakobejcą.
I co się okazało? Patrzę, patrzę... a to domeczek! Drzwi do kotłowni, obok okienko – mały domeczek w środku naszego domu! Gdyby nie ta syfiastozielona płyta GK, pomyślałabym, że to Baby Jagi chatka z piernika.



Jak się Stary rozpędził, to zrobił też nową drewnianą klapę do piwnicy i urządził sobie na górze sprytny warsztacik do budowania naszej świetlanej przyszłości.
A ja dziś bejcowałam to i owo – szerokie framugi drzwi do sypialni i do łazienki, drewniane listwy do wykończenia luksferowej kabiny prysznicowej, narożniki listew przypodłogowych. Tak mnie poniosło, że powiesiłam nawet w szafkach kuchennych nowe zasłonki. Kiedyś tam będą drzwiczki ze starych desek, a na razie wiszą szmatki. Te nowe, to w takim kolorze, że do soboty może powiszą czyste, ale dłużej? Nie mam złudzeń.



A na obu zdjęciach widać fragmenty ściany, tynkowanej przez Starego (normalnie łapami) tynkiem glinianym. Tynk powstał z niewypalanych cegieł, rozpuszczonych w wodzie.
Z takich cegieł zbudowane są wewnętrzne ściany naszego domu.


Tak napisali inni:

Marietta

  26.02.2016, 22:39   171.25.230.1
Pięknie to wszystko wygląda. Na tyle zachwyca, że właśnie próbuję swoich sił w tynkowaniu okapu gliną, niestety póki co spotykają mnie niepowodzenia. Glina pęka i odpada, czy Wam też się tak działo? Nie stosuję słomy, może to właśnie dlatego? Będę wdzięczna za podpowiedź, pozdrawiam i życzę samych domowych sukcesów. Mój mail: demma@o2.pl

Mam -> el

  15.01.2011, 13:50   178.217.39.194
Nie odpuszczaj :)

el

  14.01.2011, 13:03   195.150.233.34
ja nie odpuszcze. przyjade sama, nie chcesz?

Mam

  13.01.2011, 20:45   178.217.39.194
Shigi, jak Ci się odwdzięczę?!

Shigella

  13.01.2011, 18:09   198.160.96.7
W zasadzie pomysl z organizacja belle u Mam mi sie calkiem podoba, ale chyba oszczedzimy jej stresu :)

Mam

  13.01.2011, 16:49   178.217.39.194
Yyy, a to u mnie będzie Belle?

el

  13.01.2011, 08:27   195.150.233.34
przyjade do Ciebie na belle

pi

  11.01.2011, 23:45   89.75.82.19
Gliniany tynk w połączeniu z białymi wstawkami jest zaebisty :-)

Mam

  10.01.2011, 18:06   178.217.39.194
Malowania w sieni nie będzie, wszystko tam wytynkujemy gliną, tak jak już częściowo jest (i tak jak w kuchni). Kuchenny okap nad piekarnikiem i płytą gazową też będzie pokryty glinianym tynkiem.
No a te szmatki w kuchni to tymczasowe; będą tam drzwiczki ze starych desek z odzysku.
Dzięki za te zachwyty :)

pi

  09.01.2011, 23:31   89.75.82.19
Jeszcze obmalować, dać firaneczki i jakową pelargonię - domek z piernika jak żywy ;-)
A wkuchni tak pięknie, że mam nadzieję, iż już nic tam nie zrobicie.
Ownlog.com :: Wróć