Jestem niewyspana, wykończona, przemęczona i zestresowana tym co w domu i tym co w pracy.
Nie chce mi się pisać.
Chciałabym zniknąć chyba.

Wykopałam marchew, pozrywałam trochę jabłek, jutro muszę posadzonkować lawendę i posadzić tulipany. Ze wszystkim nie zdążę. Wyjeżdżam w sobotę rano na dwa tygodnie.
Martwię się, boję się - cukier, migotanie, anemia, transfuzja.
Łzy mam cały czas tuż tuż na podorędziu, tylko patrzeć.

Młoda dziś w podróży; wraca tam skąd przyjechała, bo jutro zaczyna pracę. Będzie zadowolona, będzie lubiana, trafi do świetnego zespołu i wszystko jej się ułoży tak, jak będzie chciała i to nie tylko w pracy. Howgh!

Śniło mi się dziś, że tańczyłam z obcym facetem o diabolicznej twarzy; znaczy już nie takim obcym, bo uprzednio go poznałam w tym śnie, a potem dopiero znienacka porwał mnie do tańca. Czy to dobrze, czy to źle?

Dla relaksu oglądam buty na allegro. Chciałabym mieć dużo pieniędzy i za wszystko nakupować butów.


Tak napisali inni:

el

  04.10.2011, 11:48   195.150.233.34
daj spokój..w takim domu stres? wypędź go na rozstajne drogi!!

pi

  26.09.2011, 18:19   89.73.147.13
powtarzam za elą.

ela

  25.09.2011, 19:44   83.21.27.43
mam....., dajesz radę?

DoDa

  20.09.2011, 08:26   178.217.39.194
Niechaj zatem tak będzie jak chcesz!

zo

  19.09.2011, 08:22   149.156.24.135
Mam,trzymaj się,jesteś silna.Całuję

pi

  16.09.2011, 21:27   89.73.147.13
Jesień idzie, jabłka, liście palone.. będzie dobrze.
"Czy to dobrze, czy to źle" nie wiem, ale interesująco :-)

nikt wazny

  14.09.2011, 23:46   83.7.122.214
Zdrowia temu komus. Serdecznie.
Ownlog.com :: Wróć