Ponieważ dwa tygodnie temu byłam taka głupia i narobiłam szkód swojemu zdrowiu, to dziś dla równowagi byłam bardzo mądra. Pozałatwiałam mnóstwo spraw - trochę przed pracą, trochę w trakcie i trochę po. Zjeździłam w tym celu miasto wzdłuż i wszerz, autobusami oczywiście.
Jestem teraz bardzo z siebie zadowolona, bo odwaliłam kawał dobrej roboty - profilaktyka i te rzeczy, co to mają przybliżyć mi szansę bycia za pięćdziesiąt lat żwawą staruszką, pomykającą między rabatkami.
Przybyło mi w ostatnim czasie trzynaście róż. Siedem to zamówienie ze szkółki różanej, a sześć - prezenty od dziewczyn z forum. Stałam się między innymi właścicielką pięciu potężnych Nostalgii, która jest na pograniczu dobrego smaku, ale coś mnie w niej kusi i pociąga i nie mogłam się oprzeć. Ciekawa jestem efektu, jak zakwitnie.

Święta za pasem, a w domu zupełnie nie ma z kim robić nastroju. Dobrze chociaż, że mięso się ładnie pekluje, ale nie ma obawy, bo wciąż jest dość zimno. Przy tym wielkanocnym peklowaniu zawsze się boje, że przyjdzie ocieplenie i trzeba będzie znów wyjmować wszystkie półki z lodówki i wpychać tam na siłę ten gar.
Zamówiłam sześćdziesiąt jaj; tak, wiem, to dużo, ale jak kiedyś chciałam być rozsądna i zamówiłam czterdzieści, to potem musiałam dokupić z pieczątkami.
Jutro by trzeba odpalić odkurzacz, bo koty przemieszczają się już samoistnie po podłogach. Helena mówiła, że kurz równomiernie rozłożony jest mniej widoczny. No ale u mnie nie jest nierównomiernie rozłożony - zwierzęta łażą i wprawiają go w ruch.


Tak napisali inni:

kubi

  06.04.2012, 13:23   176.97.81.1
Maleńka! Czekam na notkę o tym co tam pitrasisz na święta i zdjęcia wędzonek, ciast i ... ;)))
Święta bez "tego" nie będą miały odpowiedniego wymiaru!

Mam

  05.04.2012, 16:53   178.217.39.212
No, nareszcie :)

DD

  05.04.2012, 11:59   178.217.39.212
Przeprowadziłam się tutaj. Zapraszam.
www.furtka11.blogspot.com

pi

  31.03.2012, 19:19   89.73.147.13
No właśnie u mnie rozłożył się równomiernie po sprzętach, ale w okolicach nóg krzesła przy biurku turlają się koty jak tygrysy. Pora na zelmera ;-)
Ownlog.com :: Wróć