Powłóczyłam się trochę po dworcach, miastach, pociągach i autobusach i mam garść spostrzeżeń.

Otóż toaleta na dworcu w Kielcach jest czysta i pachnąca, więc tak jakby postęp cywilizacyjny... No ale z kolei wagon z miejscami do leżenia ogrzewany do temperatury czterdziestu stopni to chyba przesada; PKP zbyt gwałtownie chciałyby wejść na ścieżkę rozwoju, nawet za cenę zdrowia i życia pasażerów. Pasażer zajmujący dolną pryczę, pod którą to bezpośrednio umiejscowione są grzejniki, musi spędzać wielogodzinną podróż w pozycji leżącej wyłącznie na plecach. Każda próba położenia się na brzuchu prowadzi bowiem natychmiast do stanu bliskiego eksplozji wnętrzności z powodu połączenia temperatur pasażera i wyrka.
Potem pasażera boli od tego szyja przez trzy dni.

Nawet najpiękniejsze miasto wygląda zimą jak syf z malarią.
Byłam na Wawelu, który od WTEDY nigdy już nie będzie taki sam, ale na szczęście z wierzchu tego wcale nie widać. Byłam też w kinie Pod Baranami i w Muzeum Schindlera i na Stolarskiej i na próbie Wyjców. Spotkałam się z dwiema najukochańszymi kobietami mojego życia i uknułam PLAN.

Miałam też podczas tej podróży bliskie spotkanie z telewizorem, które utwierdziło mnie w przekonaniu, jak szczęśliwym jestem człowiekiem.

I widziałam dwie trzecie moich czarownic z Miasteczka. Obiecują latem przylecieć do mnie na miotłach!


I co tam jeszcze? Stary pod moją nieobecność pastwił się nad kurami, nie dając im smakołyków i umył mi w zmywarce dwie patelnie teflonowe (ale przyznaje się do jednej).


Ruszyłam dziś z zasiewami - różowa lobelia i dziewięć odmian pomidorów z akcji wymiany nasion na forum ogrodniczym. Wiosna za progiem.


Tak napisali inni:

Mam

  02.03.2013, 17:25   178.217.39.212
To już spisek!

is

  02.03.2013, 06:16   91.224.225.237
ekhm, ja też wkładam patelnie do zmywarki. Nie chciałam się wcześniej wychylać, bo gdyby tylko Dyzek i ja ... ,ale dobrze,że i Biesu się przyznał, uff ;-)

Mam

  01.03.2013, 17:08   178.217.39.212
No i masz - solidarność plemników się odezwała!

Bies

  01.03.2013, 14:37   134.191.220.71
A co jest złego w myciu patelni w zmywarce? Bo może ja niekumaty i swoje myję tak regularnie :)

A w ogóle wiosna, pewnie za kilka dni dasz nam znać o pierwszych jej przejawach w ogrodzie.

Mam

  27.02.2013, 20:31   178.217.39.212
No chyba, że...

nikt wazny

  27.02.2013, 01:08   83.4.183.226
Oj tak. Wawel juz nigdy nie bedzie taki sam. No chyba ze...

Stesknilam sie za Twoim pisaniem!
Ownlog.com :: Wróć