Jutro we wsi wielki dzień - otwarcie sklepu. Sklepu nie było od września, a więc znów się trzeba było nauczyć, że nie można zapomnieć o mleku do kawy, bo jak się zapomni, to się pije kawę bez mleka i koniec.

Nowy sklep zapowiada się ładnie i schludnie w porównaniu z poprzednim niechlujowiskiem; byłam dziś na przedpremierowych oględzinach, to wiem. Jakby to było lato, to poszłabym chyba jutro wypić piwo pod sklepem...

Zima nie odpuszcza. Tydzień temu wydarłam tej suce całą sobotę i zrobiłam naprawdę na błysk porządek w maliniaku za ogrodem.
To jest operacja rozłożona na raty. Pierwsza tura robót odbyła się rok temu i od razu przełożyło się to na plony, kiedy to w porze owocowania zbierałam co dwa dni około trzech kilogramów malin. Zamroziłam na zimę nieprawdopodobne ilości, zrobiłam też sporo smażonych malin do słoików. To jest naprawdę niebiański smak na zimowe wieczory.
Tego roku chciałabym, żeby ilość przeszła w jakość, więc muszę jeszcze przerzedzić pędy, ale to już jak zaczną wypuszczać liście. Będzie to też drugi rok niezapominajek wsianych w maliniak, a obecność niezapominajek odstrasza te muchy, których larwy widać potem jako robale w owocach. Już w ubiegłym sezonie było w moich malinach nieporównanie mniej robali, niż w poprzednich latach, a mam nadzieję, że teraz będzie jeszcze mniej, jak niezapominajki się rozpanoszą.

Zbieram na Wielkanoc jajka od moich zielononóżek i każdą uzbieraną dziesiątkę nabożnie wynoszę do piwnicy, numerując kolejność na pudełkach. Niestety, nie zdołam uzbierać sześćdziesięciu, a tyle zawsze zużywam na święta. Jednak to, co potrzebuję do ugotowania, do sosów i sałatek to na pewno dam radę.


Tak napisali inni:

Mam

  24.03.2013, 09:24   178.217.39.212
Na otwarciu już nie byłam, nie chciałam się pchać do tych lizaków :)
Ale korzystam i jest fporzo.

pi

  23.03.2013, 22:06   87.207.146.132
Mam - to iście godziny otwarcia będą wygodne :-)

I jak otwarcie? Orkiestra grała? Darmowe lizaki? ;)

Mam

  20.03.2013, 21:07   178.217.39.212
A nieprawda! Sklepowa mieszka w sklepie!
(prawie)

pi --> DD

  20.03.2013, 19:47   87.207.146.132
od 6 do 13, a potem trzeba będzie lecieć do domu sklepowej, coby otworzyła ;-)
Przypomniały mi się realia sprzed 20 lat, ech.

DD

  20.03.2013, 07:19   178.217.39.212
Tych jajek od własnych kurek, to Ci troszeczkę zazdroszczę.
***
A... sklep we wsi - to ważna rzecz. Ciekawa jestem do której będzie otwarty: he, he, he...

nikt wazny

  15.03.2013, 23:05   83.4.159.129
Aha, z powinszowaniem urodzin dla syneczka:)

nikt wazny

  15.03.2013, 23:04   83.4.159.129
Zeby na wsi brakowalo mleka...
Normalnie koniec swiata!
Ownlog.com :: Wróć