Biorę duży jogurt naturalny, dodaję czubatą łyżkę cukru pudru, a do tego pół litrowego pudełka mrożonych malin z własnego maliniaka. Zjadam powoli, na leżąco przed laptopem. Ale to przecież nie dlatego nie mogę schudnąć?
Niech się schowają wszystkie lody świata!

Na weekend mam huk roboty. Dziś posiałam rukolę pod folią, a w gruncie szpinak i buraki liściowe. Nadal nie mogę założyć ogrodu warzywnego na polu, bo ten fdgsjuebbdgxkls, który miał zabronować pole - nie zabronował. Zaorał wszystko co prawda ładnie, ale miał zabronować jutro, a to jutro było już wczoraj i do dziś się nie zjawił.

Przyjechały kupione w szkółce nowe róże, będą sadzone w sobotę. Muszę też poprzesadzać lilie kupione jesienią, które zimowały na tymczasowej grządce. Cztery nowe hortensje bukietowe, kupione w zeszłym tygodniu, też czekają na wysadzenie.

Zagotowałam wieczorem gar wody i zanurzyłam w nim dwa bukiety suszonego krwawnika. Do rana zrobi się ciemnozielony wonny wyciąg, którym Stary będzie pryskał ogród przeciw chorobom grzybowym, przede wszystkim brzoskwinie przeciwko kędzierzawości liści, ale też porzeczki i agrest.

Kupiłam korę do ściółkowania krzewów borówki, bo w ubiegłym sezonie z niedoboru wody wiosną marnie mi owocowały. Niby je podlewałam, ale jakoś jednak za mało. Teraz muszę je dopieścić, a ponieważ kora ogranicza parowanie, to od niej zaczynam.

Mama towarzyszy mi w pracach; siedzi na ławeczce, przygląda mi się i mówi: dziecko, jak ty tu harujesz, dziecko ty się zamordujesz, czy ty nie możesz spokojnie usiąść choć na chwilę?


Tak napisali inni:

DD

  23.04.2013, 17:46   178.217.39.212
Mam! W majowy weekend zamierzam zaaranżować fragment ogrodu. Nawet potrzebne rzeczy kupiłam.

Mam

  21.04.2013, 07:48   178.217.39.212
Dorota, zaraziłam Cię? To jakie masz objawy?

DD

  20.04.2013, 22:29   178.217.39.212
Ach, te Mamy!
A dziecko się spełnia w tym , co robi!
Zarażasz pasją! Piękne takie zarażanie!
Ownlog.com :: Wróć