Wreszcie ktoś wymyślił bardzo dla mnie atrakcyjny sposób na sensowny pochówek. Wystarczy prochy umieścić w specjalnej urnie, która po zakopaniu w ziemi stanie się doniczką dla drzewa.
Bardzo mi się to podoba, chciałabym być taką doniczką i właściwie pozostał mi tylko wybór drzewa. Może sosna, może dąb, no... owocowe to na pewno nie. A chyba najchętniej – jarzębinka i mogłabym sobie rosnąć na skraju pola za ogrodem, w pobliżu naszego brzozowego zagajnika.
Na wiosnę proszę mi zawieszać na gałęziach pisanki, a zimą bombki i bez żadnych zniczy, bo z nich tylko kupa smrodu.

Tymczasem w ramach pielęgnacji powłok doczesnych, samowolnie i bez konsultacji z lekarzem i farmaceutą biorę zabiegi z pokrzywy.
Po wieczornym prysznicu wychodzę do ogrodu i świeżo zerwaną wiązką pokrzyw traktuję bez litości moje stawy kolanowe i łokciowe, a na koniec stopy. Potem lecę do łóżka i strasznie mi się chce po drodze kurwami rzucać, ale sama sobie zgotowałam ten los, więc nie będę robić scen.
Dwa zabiegi już za mną; masaż i uczucie wibrowania w stawach utrzymuje się do późnego ranka dnia następnego.
Mam taki plan, że wytrzymam do końca maja, przynajmniej co drugi dzień. Na kręgosłup pomogło, to teraz też pomoże, zwłaszcza, że pokrzywy majowe.

Bo to maj już przecież....














Tak napisali inni:

Mam

  08.05.2013, 18:02   178.217.39.212
No, niezaprzeczalnie!

pi

  07.05.2013, 22:01   87.207.146.132
dodałaby podwójnego ducha ;-)

Mam

  06.05.2013, 19:37   178.217.39.212
Nalewka może być, byle na spirytusie!

pi

  06.05.2013, 18:55   87.207.146.132
Ogromnie ujęłas mnie rozważaniami nt drzewa pochówkowego. Jarżebinę podciągnęłabym pod owocowe, bo jaką masz gwarancję, że ktoś nie zrobi sobie nalewki? ;-)
Piekne stokrotki!
I życzę dalszych sukcesów na niwie ogrodniczej i pokrzywoterapeutycznej :-)

DD

  06.05.2013, 18:50   178.217.39.212
Wiosna! Ach, to TY!
Ownlog.com :: Wróć