W lodówce, w tekturowej wytłoczce mam bank genów. Wyjmuję wytłoczkę raz dziennie i kołyszę delikatnie z lewa w prawo i z prawa w lewo, w każdą stronę o dziewięćdziesiąt stopni i odstawiam na półkę.
Wczoraj zadzwoniła Edyta z taką oto wiadomością, że kwoka w kurniku jej teściowej zapragnęła być matką, zaś teściowa zapragnęła mieć zielononóżki, a więc ona, Edyta, zamawia u mnie jajka lęgowe od moich zielononóżek. Zostałam więc taką tymczasową matką zastępczą i zbieram dla nich te jajka, a mam uzbierać do piątku całą wytłoczkę.

Jajka lęgowe powinny być wybrane z tych najładniejszych, najbardziej kształtnych, nie nadają się wszelkie niewymiarowe, zarówno za małe, jak i za duże. No i zbieram jej tylko jajka od tych starszych kurek, bo młodziutkie, z mojego czerwcowego lęgu, znoszą na razie takie mniejsze jajeczka, więc sądzę, że mogą się one jeszcze nie nadawać.
W oczekiwaniu na uzbieranie kompletu muszą być przechowywane w lodówce, poukładane w wytłoczce szerszymi końcami do góry.
Można je tak przechowywać nawet do trzech tygodni. Potem, po kilkugodzinnym ogrzaniu w temperaturze pokojowej podkłada się je kwoce jednocześnie, żeby wszystkie pisklęta wykluły się jednego dnia.


Tak napisali inni:

DD

  14.03.2014, 17:07   178.217.39.212
Jejku, jejku! Gosik! Teraz zastępcza matka kurczątek! Normalnie niesamowita jesteś! Serdeczności.

nikt wazny

  13.03.2014, 02:30   83.4.188.91
No tak, genialne w swojej prostocie;)

Mam

  12.03.2014, 15:19   83.18.217.249
Przed - to po tym, ze koguty są w kurniku :)
Po - to po tym, że pisklątko się wykluło :)

nikt wazny

  12.03.2014, 00:21   83.4.227.85
A po czym poznac, ze jajko jest legowe?

Mam

  11.03.2014, 19:30   178.217.39.212
Nie oglądaj, tylko zajadaj :)

incognito

  11.03.2014, 18:59   87.205.49.17
optymistyczne i fascynujące;) mam w lodówce piękne i smaczne jaja wielozbożowe, od szczęśliwych kur. niestety kwoki brak ,więc zaraz ugotuję kilka jaj na miękko ;) zainspirowana twoim postem, obejrzę je dokładniej niż zwykle ;)
Ownlog.com :: Wróć