Jak wiadomo, od listopada zajmuję się badaniem funkcjonowania kolei w tym kraju w regularnych odstępach dwutygodniowych. I muszę powiedzieć, że... obserwuję Rozwój i Postęp.
Tak, tak, nie są to żadne zgryźliwe i ironiczne uwagi, tylko całkiem serio poczynione spostrzeżenia!

Chyba zaczynają być widoczne jakieś pieniądze, które podobno zostały wpompowane w tę instytucję. Ostatnio coraz częściej zdarza mi się jechać nowym i eleganckim składem, gdzie siedzenia są czyste i wygodne, na pokładzie można korzystać z WiFi i prądu, a na telebimie wyświetla się informacja o kolejnych stacjach i godzinach przybycia. Pociąg sunie płynnie i gładko, można czytać, pisać i szydełkować i nie ma się wrażenia, że tłucze się on po bruku na drewnianych kołach i dlatego tak szarpie pasażerem na prawo i lewo.

Konduktorzy przechadzają się okablowani i obwieszeni sprzętem wszelakim, pytając, czy ktoś z państwa dosiadał się od ostatniej kontroli i czy wszyscy państwo mieli sprawdzane bilety.
A ewentualnych chuliganów stawia do pionu pytaniem, czy ma dzwonić po policję, czy też od razu oglądają zapis z kamer i mandacik.
Serio!
I są to w dodatku najtańsze linie regionalne!

Mam nadzieję, że rozwój i postęp będą trwać, a badania zamierzam prowadzić jeszcze do lutego 2016.


Zakwitła i już powoli przekwita stara ałycza. Ta piękność z posplatanym w warkocz pniem rośnie przy samym naszym domu. To po niej koty wchodzą i wychodzą ze strychu, podnosząc łbami dachówkę.
Drzewa nie sposób przeoczyć, ale tego zapachu i brzęczenia pszczół nie odda żadne zdjęcie.












Tak napisali inni:
Ownlog.com :: Wróć