Nastawiłam pierwszy twaróg w tym sezonie, będzie sobie odciekał całą noc. Teraz zamiast spać, zabieram się za Politykę Arystotelesa na sobotnie zajęcia, bo mi zostało jeszcze dziesięć stron i muszę to dziś skończyć, albo przynajmniej zacząć.

W piątek jadę znów do Poznania i czeka mnie podróż z udziałem autobusowej komunikacji zastępczej na części trasy - udoskonalanie kolei trwa.

Zapomniałam się pochwalić - schudłam pięć kilogramów na diecie rozdzielnej. Może nie jest to jakiś szał, bo od początku marca jestem na tej diecie, ale ja się cieszę i czuję się lżej, no i miło mi, kiedy pomyślę, jaki zadowolony musi być mój biedny kręgosłup!

W czerwcu lecimy z Młodą do Portugalii, w ostatnich dniach jakoś często o tym myślę i przeglądam program wycieczki. Będziemy mieszkać w hotelu nad oceanem, będziemy zwiedzać Lizbonę, ale marzy nam się też jakiś pozaprogramowy wieczór, tak żeby poszlochać sobie pod fado z winem.


Tak napisali inni:

Mam

  10.05.2015, 00:06   178.217.34.167
Ale co?
No trzeba coś robić :)

incognito

  09.05.2015, 16:15   83.8.185.113
OMATKO ,mój nieustający podziw trwa :)
Ownlog.com :: Wróć