Dziś na piątym miejscu trójkowej listy "O, matko!" Organka, no naprawdę super-super! No, ale... ja lubię horrory. I pomyśleć, że w zimnych Suwałkach przyszedł na świat taki fajny Organek :)
A potem Fisze i Wagle - no już oni cokolwiek by zaśpiewali, to mam od razu miętkie kolanka i łzy tuż-tuż.
No i Lao Che - uwielbiam wszystko!
Fajnymi facetami obrodziło, starzy się trzymają i młodzi kiełkują. To lubię!

Piątek bardzo ogrodowy - całe ręce mam poparzone, ale powyrywałam pokrzywy z połowy maliniaka, aż kury były zdziwione, jak je tam wypuściłam. Odchwaściłam też różne miejsca w ogrodzie, no mogłabym tym zielskiem tira załadować! Potem, jak klasyczna Buka nagrodziłam się dwoma piwami.
A jutro mnie czeka jedenaście godzin w pociągach, więc mi się należało.

W niedzielę znów wybory i znów trzeba ratować ojczyznę i wybrać nie-pis, o matko, co za naród!


Tak napisali inni:
Ownlog.com :: Wróć