Było, minęło! Nie wiedziałam, że to takie łatwe – organizacja zlotu, pfff! Wszyscy goście dopisali - byli dorośli, dzieci i nawet jeden pies. Przyjechali z Warszawy, Szczecina, Łodzi i Gdańska, ze Śląska, Borów Tucholskich, Kaszub, Dolnego Śląska i Pomorza. To dziwne, ale zupełnie nie odczuliśmy uciążliwości skakania wokół tylu ludzi, bo goście sami skakali koło siebie.



Była to barwna grupa interesujących indywidualności i na tyle osób tylko jedna była wkurzająca, więc to naprawdę nieźle! Niektórych już znałam, ale większość widziałam pierwszy raz. Za rok spotykamy się chyba na Podlasiu.



Dostałam piękne prezenty, w większości związane tematycznie z kurami, ale też śliczne skórzane rękawiczki do pracy przy różach - tak delikatne i mięciutkie, że chyba przetestuję je zimą do normalnych zastosowań rękawiczkowych, a ewentualnie od przyszłej wiosny do róż.




Kot Bogusia jest wyleczony, a uszka zostały nawet wewnątrz sprawdzone kamerą. Pod koniec sierpnia mamy przyjechać do szczepienia.
Bogusia traktuje mnie chyba jak swoją mamusię: non stop leży mi na klacie, kiedy czytam na leżąco lub korzystam z laptopa. Nauczyła się od razu podsuwać całym ciałem pod moją brodę, bo wie, że jak mi będzie zasłaniać, to ją wywalę. Albo położę. Ale jednak czasem wywalę.
Jeszcze nie widziałam takiego kota-pieszczocha i jeszcze nigdy nie byłam tak zżyta z żadnym kotem! Delikatnie miękką łapką ze schowanymi pazurkami przytrzymuje sobie moją twarz i próbuje mnie polizać, albo podgryzać mi leciutko brzeg nosa, ale tak bardzo bardzo ostrożnie.
Jak już się napieści, to układa się na mnie do snu i mruczy głośno, a ja się czuję jak wielkie pudło rezonansowe.
Jak ja we wrześniu pójdę do pracy? Przecież będzie tęsknić!






Tak napisali inni:

zo

  13.11.2016, 23:57   141.0.13.173
TA osoba pewnie się nie zastanawia, gdyż jest przekonana, że to nie ona.

Mam

  22.08.2016, 08:00   178.217.34.167
Nie ma obawy :)
A kotek - owszem :)

incognito

  19.08.2016, 16:15   83.11.90.65
Teraz niech zastanawiają się....Czy to ja wkurzałam/em ? :D Kotek słodki.
Ownlog.com :: Wróć