Raport z placu boju:
>przedwczoraj wieczorem Zuzia siłą focha i godności osobistej odsunęła ciężki grzejnik, zasłaniający strychowe wyjście na dach i zniknęła...
>Bogusia bryka po domu i po strychu (z zachowaniem separacji międzygatunkowej), ale wciąż zadowolona i szczęśliwa, a od wczoraj również zaszczepiona; w swoim strychowym pokoju lekceważy koszyk z kocykiem i sypia na wysokościach, na pudle z maszyną dziewiarską :)
>psy są zachwycone!


Tak napisali inni:
Ownlog.com :: Wróć