Jest pierwszy dzień nowego roku i trzeba składać sobie życzenia, z których i tak gówno będzie. Andrzej napisał, że jak się życzy dużo, to nie spełnia się nic - i chyba coś w tym jest.
Ja na ten rok życzę sobie i moim najbliższym, aby Jarosław Słońce Narodu odszedł w mrok i niepamięć razem z reformą edukacji i całą resztą swojej chorej dobrej zmiany i żebym znów, jak kiedyś, mogła nie zanieczyszczać sobie umysłu polityką.

Sylwestrową noc spędziliśmy w łóżku z Korą pośrodku, a więc zabrałam się ze swoimi poduszkami w nogi i spałam tak do rana, bo zagęszczenie dużych ciał po stronie głowy było nie do zniesienia. Zielony żel w strzykawce, kupiony u weta już drugi rok z rzędu, okazał się jednak skuteczny i panika była znacznie złagodzona.
Ale i tak te najgorsze pół godziny, kiedy cała wieś z hukiem wysyłała w niebo swoje pińcet plus za grudzień, psina spędziła pod kołdrą, z przykrytymi oczami i uszami, z wystawionym na wierzch tylko nosem.
Nie chcę nawet myśleć, co by to było, gdybyśmy mieszkali w mieście.

Z nowości w Gospodarstwie: mamy w najbliższym tygodniu umówioną sterylizację Bogusi, która od czwartku jęczy miłośnie, przytula się do podłogi i wyznaje głębokie uczucia wszystkim sprzętom, po czym wyczerpana zapada w sen, a po przebudzeniu zaczyna od nowa.
I bezskutecznie próbuje namówić do grzechu Burka.






Tak napisali inni:

incognito

  12.01.2017, 11:16   83.11.64.36
Człowiek jest też zwierzęciem, tylko zapomina o tym. Jeśli nie dostanie w zadek od matki natury, to kiedyś sam podetnie gałąź na której siedzi.

Mam

  11.01.2017, 17:56   178.217.34.167
To w takim razie chyba te zwierzęta też przesadzają.

Aga

  09.01.2017, 18:13   185.15.83.124
Tak samo jak umierają ze strachu na odgłosy burzy z piorunami - w sytuacji fajerwerków, też myślą, że to burza z piorunami (jest huk, jest grzmot, są błyski - dla nich to jedno i to samo). Także przesadzacie.

Mam

  06.01.2017, 07:41   178.217.34.167
Droga Ago, sama widzisz, masz wybór - boisz się wody, więc nie wchodzisz do wody. Psy nie mają wyboru i umierają ze strachu.

Aga

  03.01.2017, 21:46   185.15.83.124
A ja lubię fajerwerki. Fajnie strzelają i mają ładne kolory. Psy się boją, to fakt. Ale ja np boję się wody i nie pływam - to powód, żeby wszystkie zbiorniki z wodą spuścić? Oczywiście, że nie. Poza tym, jestem przeciwna ograniczaniu praw ludzi kosztem poszerzania praw zwierząt. Bo bez przesady już.


incognito

  01.01.2017, 17:53   79.186.77.50
U mnie czyli na peryferiach Dużego Miasta ,jakiś oszołom o 3 w nocy wznowił wybuchy petardami . Zerwałam się ze snu z szalonym tętnem , musiałam zażyć lek na jego obniżenie. Pies sąsiadki skowyczał ,a ja gotowa byłam wystawić przez okno kałacha /nasz szczęście nie mam/. Dobrego 2017 roku.

Mam

  01.01.2017, 12:16   94.254.129.87
Andrzej ma rację.

Andrzej

  01.01.2017, 12:11   94.254.129.156
Andrzej chciał aby wszystkie marzenia i życzenia się spełniły.
Andrzej wie, że życie, aż takie hojne nie jest.
Andrzej chciałby żeby każdemu spełniło się to jedno NAJWAŻNIEJSZE.
Andrzej uważa, że to jedno bardziej docenimy i da więcej szczęścia niż wszystkie naraz.
Ownlog.com :: Wróć