Siedzę w kolejce do lekarza medycyny pracy. Jeszcze w takich okolicznościach notki nie pisałam, ale nie mam książki ani robótki, to coś trzeba robić.
Za oknem marnują się resztki wrześniowego słońca, a ja utkwiłam niespodziewanie w tych nieprzyjaznych murach - wciąż w biegu i w pośpiechu, aż tu nagle zastygłam i trwam.

Ale czeka mnie atrakcyjny i nadzwyczajny weekend, a po weekendzie przyjeżdża na kilka dni Młody.

Idzie jesień - myszy sprowadzają się do domu.


Tak napisali inni:

Mam

  25.09.2017, 20:46   178.217.34.167
U nas też umawiają, ale do tego ogólnego, a najpierw musiałam odsiedzieć swoje u laryngologa.

Dorota

  22.09.2017, 22:49   89.39.169.232
Kolejka w medycynie pracy - jak dobrze to znam :(. Ale u nas w tym roku wreszcie poszli po rozum do głowy i zaczęli umawiać na konkretny dzień i godzinę. Po prawie 30 latach moich doświadczeń z nimi :)

Ownlog.com :: Wróć