Rodzynki wydłubane z życia...

Goście

Archiwum
2018
2017
2016
2015
2014
2013
2012
2011
2010
2009
2008
2007
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005

Fb
Poczta
Bank1
Bank2

Allegro
Avon

YouTube
Drzewo

statystyka
e-mail
RSS

Logowanie

Bibliografie

BLOG MAMOFYEN                                         To, co się jeszcze nie wydarzyło, można zmienić.


02.03.2006 (19:57)

Dotyczy sprawy z notek z końca sierpnia 2005.

Mamy wyrok sądu, taki oto:
Sąd rejonowy ... po rozpoznaniu sprawy z oskarżenia publicznego Prokuratury Rejonowej ... przeciwko #$%^*&%, oskarżonej o to, że w dniu ... dokonała uszkodzenia ciała nieletniego Młodego ... przyjmując, że okoliczności czynu i wina oskarżonego nie budzą wątpliwości na podstawie art ... uznaje oskarżoną #$%^*&% za winną popełnienia zarzucanego jej czynu ... i za to na podstawie art ... wymierza jej karę dwóch miesięcy ograniczenia wolności, zobowiązując ją do wykonywania w tym okresie na terenie Gminy Miejskiej xxx nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne wskazanej przez sąd w wymiarze dwudziestu godzin w stosunku miesięcznym.

Komentuj (6)

04.03.2006 (12:14)

Byłam u fryzjera:



Pielegnuję kącik przyrody:



Nic nie pomaga. Wiosna nie nadchodzi...

Komentuj (11)

07.03.2006 (16:31)

Trwają poszukiwania mojego zdjęcia, spełniającego następujące warunki:
-po pierwsze: jestem podobna do ludzi
-po drugie: jestem podobna do siebie!
-po trzecie: nadaje się ono na wizytówkę na służbową stronę www (a więc nie jest: zbyt stare, czarno-białe, robione z oddalenia)

Poszukiwania wykazały, że poszczególne warunki wzajemnie się wykluczają.

A najładniejsze zdjęcia to mam z piwem lub szklanką z drinkiem. Coś w tym jest - ten łagodny wyraz twarzy i rozmarzenie w oczach...



Komentuj (12)

14.03.2006 (21:48)

Wczoraj wieczorem w Trójce słyszałam piosenkę, którą chyba śpiewa ten ktoś od Młynka Kawowego. Głos w każdym razie ten sam, no i ten klimat - kto zna, wie o czym myślę.

Piosenka też cudna, jak Młynek.
O rondelku jest, że ma jedno ucho i w ogóle...

A refren jakoś tak:
Deszcz mnie moczy, w gębie sucho,
robota mnie nudzi...
Van Gogh też miał jedno ucho,
a wyszedł na ludzi.



Komentuj (4)

17.03.2006 (14:47)

Ostatnio zakiełkowała w mojej głowie pewna koncepcja. I wyjść mi z głowy nie chce...

Chodzi o to, że ten blog, to nie jestem ja. Może nie całkiem tak, ale w każdym razie, to nie jestem cała ja. To jest moja jaśniejsza połowa.

Natomiast moja ciemna połowa nie może już powoli ze sobą samą wytrzymać i chyba potrzebuje swojego własnego bloga. Dr Jekyll i Mr Hyde, czy jakoś takoś.

Nie wiem, czy sie wreszcie na to zdobędę, bo po kilku dniach zastanawiania się nad takim rozwiązaniem, zaczęłam dostrzegać również jego wady.

Myślę jednak, że taki blog bardzo by mi się przydał, wreszcie mogłabym tam wrzucić to wszystko, czego nikomu powiedzieć nie mogę i nie chcę, a moja ekstrawertyczna natura nie pozwala mi tego dłużej gnieść we mnie samej.

Jeśli jednak zacznę, to żadnych linków, żadnych adresów, żadnych komentarzy od Przyjaciół, od Was, którzy tu bywacie. Taka moja terapia to ma być. Może pomoże.


Komentuj (5)

21.03.2006 (22:46)

Na razie terapia wzięła w łeb, bo dostałam Pewną Pracę. Marzyłam o czymś takim juz dawno i nawet sama czyniłam pewne kroki, aby coś takiego znaleźć i nic.

Aż tu całkiem niespodziewanie samo do mnie przyszło.

Więc tak sobie powolutku robię to, co mam robić, nieźle mi idzie i jeszcze mi za to będą płacić.

No, zobaczymy, jak długo. Bo coś czuję, że tu mi może na drodze do kariery stanąć mój kręgosłup. A wtedy skończy się rumakowanie...

Komentuj (5)
Blogi
Barbarella
Talenty
CudaMerigold
Dulbeb
Gunia
Lunia
Stary
Młoda
Jedzonko
Pesto
Wypieki
Ogród
Kompostownik
Róże (ang)
Róże (pol)
Róże (rus)
Na drutach
Drops
E-dziewiarka
IK blog
Ravelry
Reszta Świata
Janda
Kazik
MariaPeszek
Nohavica
Przemyk
WOŚP
OKOpress
Pińczów