No i tak: chodzę sobie, wszystko robię tak, jak zwykle, sprzątam, gotuję, gary myję i nastawiam pranie, a łzy mi same z oczu lecą ciurkiem już drugi dzień...


Tak napisali inni:

Sil

  02.04.2005, 16:56   83.16.52.58
To czekanie. Nie da sie normalnie...:/

greensun

  02.04.2005, 14:55   195.136.107.250
ano mi też.
codzienność. dzień. oczekiwanie.
Ownlog.com :: Wróć