Dzisiaj na basenie było przedziwnie. Trzy osoby pływajace i trzech ratowników. Poprzyglądali nam się trochę, mnie przemierzajacej powoli i nieprofesjonalnie długość basenu tam i z powrotem i dwóm małoletnim dziewczynkom, które taplały się na głebokości 1,20m.
Wreszcie dwóch panów zabrało, i słusznie, dupę w troki. Jak sie wkrótce okazało, poszli na brodzik, skąd było słychac ich radosne okrzyki, a za szybą oddzielajacą duży basen od brodzika widać było przelatujacą raz po raz piłkę.

To tyle na dziś. Szczerze mówiąc, nie chce mi się pisać. Beznadzieja, bez nadziei.


Tak napisali inni:

przemo

  29.04.2006, 15:39   83.16.14.138
No agdzie ta kobieta nowoczesna i energiczna? Wywiozłaś ją tm gdzie pisałaś i zostawiłaś? Eeee to chyba skutki długotrwałego zalegania pokładów zimna w dolnych strefach doliny słupskiej z przyległościami :-)))
Uśmiechy ślę :-)


ed

  24.04.2006, 20:28   62.179.71.16
nigdy nie ma takiej beznadzieji żeby nie można było znaleźć nadzieii....szczególnie w takich sytuacjach pomagają buziaki edziochowo-nadziejodajne,zatem przesyłam ich całe stado :*********************************************************************************

el

  24.04.2006, 11:38   83.14.138.146
przestan co?

kotul

  23.04.2006, 20:42   217.96.97.147
Jak to mowia, grunt to umiec plywac i miec czysta bielizne.

Baseny sa zle!
Ownlog.com :: Wróć